Polacy pokochali kebaby – czy nadal da się na nich zarobić?

W ostatnich latach kebab osiągnął w Polsce prawdziwe szczyty popularności. To tureckie danie podbiło podniebienia naszych rodaków dużą zawartością sycącego mięsa oraz dodatkiem chrupiących warzyw. Nie bez znaczenia jest również fakt, że kebab, w przeciwieństwie do takich potraw jak pizza czy też chińskie sajgonki, można zjeść niemal w biegu. Rosnący popyt na tego typu szybkie jedzenia sprawia, że coraz więcej osób spoza branży gastronomicznej rozważa rozpoczęcie biznesu związanego ze sprzedażą wspomnianych bułek z mięsem. Czy jednak przy obecnym wysypie budek z kebabem, nadal można zarobić na tym biznesie?

Rozeznanie to podstawa

Zanim zaczniemy rozważać na poważnie wejście w kebabowy biznes, należy przede wszystkim wykonać rzetelne i kompleksowe rozeznanie na lokalnym rynku. Warto zorientować się, jak dużo konkurencyjnych lokali tego samego typu znajduje się w najbliższej okolicy. Sam kebab to nie wszystko. Świetnym pomysłem jest wykonanie rekonesansu, jeśli chodzi o menu konkurencji – być może są w nich pozycje, które warto byłoby zaadaptować we własnym lokalu, ale równie możliwe jest to, że w ofercie znajdują się także zupełnie nietrafione pozycje, których lepiej nie powielać.

Warto przeprowadzić również sondę wśród znajomych, którzy często stołują się w tego typu lokalach. W ten sposób możemy dowiedzieć się wielu ciekawych informacji na temat oczekiwań i preferencji miejscowej klienteli.

 

Wybierzmy lokalizację

Zdecydowanie najbardziej optymalną lokalizację dla niewielkiej budki z kebabem stanowią miejsca, w których przewija się na co dzień wiele osób. Dlatego warto wziąć pod uwagę okolice dworców i najbardziej obleganych przystanków autobusowych oraz kolejowych. Oprócz tego, doskonałą lokacją dla małego biznesu gastronomicznego są miejsca w bezpośrednim sąsiedztwie miasteczek studenckich. Bliskość lubiącej nocne życie młodzieży zapewnia stały dopływ klientów, zwłaszcza w godzinach nocnych oraz w weekendy.

Inną, wartą rozważenia lokalizacją, są miejsca w pobliżu rozrywkowych centrów miast, takich jak starówki czy nocne kluby. W takich miejscach liczba klientów może kształtować się na największym poziomie głównie po północy, dlatego chyba nie trzeba wspominać o tym, że lokal całodobowy, lub przynajmniej otwarty do godziny 3:00, to wręcz obowiązek.

Ciekawą opcją jest również możliwość dostarczania zamówień na dowóz na terenie miasta – z pewnością inwestycja w środek transportu oraz paliwo szybko nam się zwróci. Pracownicy biur i korporacji stanowią bowiem dość pewną grupę zbytu w przypadku zamówień na dowóz.

opiekacz do kebabu

Zainwestujmy w sprzęt

Bez wysokiej klasy opiekacza do kebaba nie ma możliwości zaistnieć w tym biznesie. Ceny takiego grilla wahają się od 2.000 do nawet 10.000 złotych. Sprzęt dobrej klasy można zakupić w korzystnej cenie na przykład w sklepie Expondo. Dodatkowo warto zainwestować także w elektryczny nóż, którego ceny kształtują się na poziomie 2-3 tysięcy złotych, lecz na początku można spróbować radzić sobie bez tego udogodnienia. Do niezbędnego sprzętu zaliczamy również opiekacz do bułek, ladę sałatkową, lodówkę, zamrażarkę i mikrofalówkę. Jeżeli planujemy poszerzyć nasze menu o frytki – a trudno wyobrazić sobie budkę z kebabami bez frytek w menu – to niezbędna będzie również frytkownica gastronomiczna.

W internecie można znaleźć sporo ofert sprzedaży używanego sprzętu niezbędnego do otwarcia tego typu lokalu gastronomicznego, lecz warto mieć się na baczności – często urządzenia te są już mocno zużyte, a koszty ich ewentualnej naprawy mogą mocno nadszarpnąć nasz przyszły budżet. Dlatego zdecydowanie korzystniejszą opcją będzie zakup nowych urządzeń, których koszt – jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem – powinien zwrócić się stosunkowo szybko, bo już po kilku miesiącach.

 

Ustalmy odpowiednie menu

Jeżeli chcemy przyciągnąć klientów, w naszym menu powinny znaleźć się wszystkie najbardziej popularne rodzaje kebabów. Należą do nich przede wszystkim kebaby w bułce oraz tortille. Jeżeli chodzi o mięso, to zdecydowanie najlepiej sprzedają się kebaby z mięsem drobiowym oraz wołowym, ale warto rozszerzyć asortyment o cielęcinę bądź mięso z indyka, jeżeli mamy na celu trafić w gusta bardziej wymagających klientów. Warto wprowadzić także opcję kebabu wegetariańskiego i wegańskiego oraz kebabu z samym tylko mięsem dla mięsożerców. W menu nie powinno zabraknąć także frytek oraz całych zestawów obiadowych, składających się z mięsa, frytek oraz sałatek.

Jeśli chodzi o ceny poduktów, to kilogram zrolowanego mięsa z przyprawami, gotowego do grillowania kosztuje zazwyczaj od 10 do 13 złotych za kilogram, i taka ilość wystarcza zazwyczaj do wyprodukowania od 8 do 10 kebabów, oczywiście w zależności od ich wielkości. Widać zatem, że na samym mięsie mamy do czynienia nawet z 10-krotną przebitką cenową. Natomiast uwzględniając także inne koszty przygotowania posiłków, okazuje się, że z jednego sprzedanego kebaba można uzyskać nawet 50% zysku dla sprzedawcy. Podsumowując – tak, to wciąż opłacalny biznes!

 

Materiał zewnętrzny

Redakcja

structum.com.pl

Zobacz również