Zbyt gorąco podczas pracy przy komputerze? Wybierz wentylator na USB

Otoczeni już więcej niż jednym komputerem, do tego co najmniej jednym dodatkowym monitorem, zaczynamy czuć ciepło pracujących urządzeń. W lato najbardziej doskwiera nam ta wysoka temperatura, ale gdy sprzętów przybywa, nawet mroźną zimą – w biurze lub w domu, zaczyna się robić za gorąco. Co pomoże na chwilową ochłodę? Wentylator na USB.

Wentylator na USB – dwa typy urządzeń do wyboru

            Do wyboru mamy dwa typy wentylatorów na USB. Są to niewielkich rozmiarów wiatraczki, które podpina się bezpośrednio do komputera przez USB, a na ich krótkim bądź dłuższym, ale elastycznym ramieniu, zostają umieszczone zwykłe dwa skrzydła. Podmuch dają niewielki, jednak często wystarczający, by poradzić sobie z niwelowaniem ciepła wydzielanego przez pracujące sprzęty. Takie wiatraczki na USB coraz częściej można znaleźć w sklepach z akcesoriami komputerowymi, np. w AkcesoriaMarket.pl.

            Drugi typ wentylatorów to urządzenia nieco większe, przypominające mini wersje dużych, domowych sprzętów, które oferują spore łopatki wiatraka i podstawę. Tę ostatnią podłącza się przewodem do komputera, także poprzez złącze USB. Ich większe rozmiary pozwalają na uzyskanie mocniejszego, bardziej wyczuwalnego chłodnego podmuchu powietrza.

Zalety i wady obydwu urządzeń

            Jeśli budżet ma znaczenie wiatraczki na USB bez podstawy sprawdzą się najlepiej. Są bardzo tanie, dodatkowo można przebierać pośród rozmaitych kształtów i kolorów. Niewielkie rozmiary to atut – łatwo zapakować je do torebki, plecaka czy walizki, aby pomoc w ograniczaniu odczuwanego ciepła pracujących urządzeń, uzyskać nawet w czasie podróży. Plusem jest także minimalny pobór energii.

            Co z wadami? Podmuch chłodnego powietrza będzie niewielki, poza tym przenoszenie drgań przez obudowę wiatraczka, może spowodować, że będzie on wydawał dość irytujące dźwięki podczas pracy.

            Wentylatory z podstawą są zdecydowanie droższe, ponadto o wiele większe. To zaś sprawia, że zabieranie ich ze sobą w podróż staje się nieco kłopotliwe. Więcej minusów nie ma, za to warto zwrócić uwagę na zalety. Przede wszystkim wentylator z podstawą ustawiamy w dowolnym miejscu na biurku. Dostępne są modele, które posiadają trzy, cztery, a nawet pięć łopatek wiatraka, dlatego efektywność chłodzenia jest zdecydowanie wyższa. Są one również trwalsze, mniej awaryjne, pracują ciszej i mogą oferować dodatkowe funkcje.

Który produkt wybrać?

            Gdy stajemy przed wyborem wentylatora na USB, zwróćmy uwagę na kilka elementów. Liczy się jakość, wykonanie obudowy, moc oraz możliwość skierowania podmuchu w wybranym kierunku. Cena ma znaczenie, ale nie powinna być wyznacznikiem, bo wszystko zależy od naszych potrzeb i oczekiwań.

            Przemyślmy rozmiary wentylatora, bo przecież musi się zmieścić na biurku. Jeśli częściej planujemy korzystać z niego w podróży, niewielkie akcesorium bez podstawy, zapewni bezproblemowy transport. Hałas – im cichsze urządzenie, tym lepiej. Na koniec zostawmy funkcje dodatkowe, jak podświetlenie czy regulację prędkości pracy łopatek.

Materiał partnera zewnętrznego

Redakcja

structum.com.pl

Zobacz również